Pomagaj Ewie śpiewająco

03-04-2012, 16:09 | Agnieszka

Pomagać, jak i śpiewać, każdy może. Zwłaszcza, kiedy w pasji nie brak tej cienkiej nici, jaką jest bezinteresowna pomoc. Koncerty charytatywne to już codzienność, zarówno te wielkie, gromadzące tłumy, jak i te w najmniejszych zakątkach Polski, których publiczność zna się zza sąsiedzkiego płotu.

Ewa Kieryk, która po wypadku pod kołami pociągu potrzebuje drogich protez, momentalnie poruszyła lawinę dobroci. Kto tylko usłyszał jej historię, starał się pomóc, zarówno w ten najprostszy sposób – wpłacając kilka złotych, jak i ten bardziej angażujący – mówiąc innym o tej radosnej dziewczynie z Bierutowa, która nie traci nadziei, że wkrótce zrobi pierwsze samodzielne kroki.

W zbiórce pieniędzy dla Ewy prym wiodą kibice. W komentarzach do wpłat często pojawia się skrót YNWA (You’ll Never Walk Alone), od pierwszych liter hymnu klubu piłkarskiego Liverpool FC, którego fanką jest Ewa. Kibicom w pomaganiu depczą po piętach muzycy. Niektórzy nawet nie znają Ewy, a w porywie serca organizują koncerty. Tak było w przypadku Brudnych Dzieci Sida i Waćpana P., którzy zagrali w Poznaniu. Koledzy ze szkoły Ewy zorganizowali koncert w Bibliotece w Oleśnicy, kilka dni temu kolejny koncert odbył się w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu.

Poza koncertami specjalnie dla Ewy zostały skomponowane dwie piosenki. Kilka dni po wypadku Mietek Góra napisał Ewie wiersz. Ten wiersz trafił do Jarka Stańka, który napisał muzykę i nakręcił teledysk.

W nieco innym klimacie jest druga piosenka dla Ewy pt. “Trzymaj się Ewa”.

Która piosenka bardziej przypadła Wam do gustu?

 

Oceń ten post:
minusplus
(ocena: +2, głosów: 2)
Loading ... Loading ...

Tagi: , , ,

(1) Komentarz

  1. Przemek says:

    Trzymaj się Ewa,ja osobiśćie sobie nie wyobrażam żebym nie mógł chodzic.To byłby dla mnie jakis koszmar bo kocham grać w siatę i biegać.Także bardzo współczuję Ewie i mam nadzieję że znowu bedzie mogła chodzic.

Skomentuj