Okienko życia dla zwierząt – za czy przeciw?

22-03-2012, 12:19 | Agnieszka

Tydzień temu, dokładnie 15 marca, powstało w Warszawie okienko życia dla zwierząt. Pomysł Straży dla Zwierząt na tyle spodobał się osobom, które chcą oddać swoje zwierzaki, że po dwóch dniach nie było już miejsc  i okienko trzeba było zamknąć. Z drugiej strony, okienko spotkało się z falą krytyki ze strony innych organizacji pozarządowych działających na rzecz zwierząt. O co ten szum?

Okienko życia dla zwierząt wygląda jak mały domek z zielonym dachem. Przybudówka do biura Straży dla Zwierząt ma okno, w którym można zostawić niechciane zwierzę. Czujnik informuje dyżurnego, że zwierzę znajduje się w okienku, a ten przenosi je do boksu. Pozostaje pod opieką Straży aż do znalezienia nowego domu. Przed otwarciem okienka większość źródeł podawało, że będzie 90 miejsc. O wiele więcej niż zwierząt, których właściciele zaczęli zjeżdżać się ze wszystkich stron Polski.

Zwierzęta, które się nie zmieściły w okienku, były porzucane w pobliżu, przywiązywane do bramy. Niektórzy właściciele byli oburzeni brakiem miejsc. Sami pomysłodawcy też nie spodziewali się takiego szturmu. Na stronie SdZ  czytam, że z założenia okienko „miało być ostatnią deską ratunku dla osób, które na skutek ciężkiej choroby, niedołężności z racji wieku, czy trudnej sytuacji życiowej, muszą oddać swojego zwierzaka, a nie udało im się znaleźć mu nowego opiekuna wśród rodziny, czy znajomych.” Jednak przyczyn oddawania zwierzęcia było o wiele więcej, m.in. alergie na zwierzęta, zniszczone meble, wyjazdy, nietrafiony prezent dla dziecka.

Obecnie zwierzęta nie są przyjmowane do okienka. Osoby, które pojawiają się w SdZ, zostają wpisani na listę oczekujących. Gdy zwolni się miejsce – któreś z przyjętych zwierząt zostanie adoptowane- przyjmą kolejne. Odesłani z kwitkiem mogą zamieścić zdjęcie i informacje o niechcianym zwierzęciu na stronie organizacji w dziale Centrum Adopcyjne. W najbliższą sobotę 24 marca odbędzie się także Otwarta Sobota Adopcyjna (OSA). – więcej na stronie -> kliknij!

Dlaczego nie?

Otwarcie okienka życia dla zwierząt poruszyło też przedstawicieli innych organizacji zajmujących się pomocą dla zwierząt. Pomysł SdZ nazwali skandalicznym, a całą inicjatywę szkodliwą dla zwierząt. W specjalnym oświadczeniu spisali swój sprzeciw wobec porzucania zwierząt w okienku życia na Wolskiej 60.

- Według zapisów Ustawy o ochronie zwierząt, porzucenie zwierzęcia jest czynem zabronionym. Tak więc zachęcanie do porzucania zwierząt jest w istocie namawianiem do popełnienia przestępstwa.- czytam w oświadczeniu. - Inicjatywa taka może rodzić przekonanie, że porzucanie zwierząt nie jest niczym nagannym, a brak odpowiedzialności właścicieli za zwierzęta może być usprawiedliwiony.

Pod oświadczeniem podpisało się 50 organizacji działających na rzecz zwierząt. Skąd ich oburzenie wobec okienka? Przytaczają kilka argumentów, wśród których są, m.in.:

1. Obawa że właściciele niechcianych zwierząt zaczną przyprowadzać je do siedzib organizacji.

2. Brak wiary w zmniejszenie ilości zwierząt, których właściciele pozbywają się w sposób drastyczny i okrutny – według przeciwników do okienka nie przyjdą ludzie pozbawieni skrupułów i nadal będą pozbywać się zwierząt w bestialski sposób.

3. Ograniczone możliwości przyjmowania zwierząt – nie uda się uratować setek zwierząt. Zwierzęta trafią do i tak już przepełnionych schronisk.

4. Troska o właściwą opiekę nad przyjętymi zwierzętami – zbyt szybkie adopcje zwierząt mogą zagrażać ich nowym właścicielom (zwierzęta są nieznanego pochodzenia, mogą wymagać kwarantanny i badań lekarskich), a także samym zwierzakom (choroby, problemy behawioralne).

Organizacje postulują potępienie okienka życia dla zwierząt i nawołują do natychmiastowego zamknięcia.  Całe oświadczenie można przeczytać na stronie -> kliknij!

____________________

Okienko życia dla zwierząt zyskało wielu sympatyków, którzy chcą wspierać jego działania. Kilka lat temu podobną inicjatywę podjął krakowski TOZ, jednak nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Przeciwnicy z innych organizacji przedstawiają zagrożenia, które według nich pojawią się, gdy pomysł będzie kontynuowany. Wszystko pokrywa się z okresem rozliczenia 1 %. I pewnie wpływy zdecydują, jak się potoczą losy okienka.

 

 

Oceń ten post:
minusplus
(ocena: +3, głosów: 3)
Loading ... Loading ...

Tagi: , , ,

(3) Komentarzy

  1. Kowalski, przeciwnik okienka says:

    Coś tu śmierdzi… Jak dla mnie to medialny teatrzyk pod 1%, podejrzanego “komendanta” Jandy (to to nowe nazwisko, bo na stare zbyt nastawali prokuratorzy ;) ) :
    http://www.rp.pl/artykul/599873.html

  2. Rabin says:

    Kowalski jestes strasznie zacofany czy zdajesz sobie sprawę, że kobieta która wychodzi za mąż i przyjmuje nazwisko męża to musi zmienić w urzędzie Stanu Cywilnego. Podobnie jak ktos zmienia imię lub nazwisko równiez musi dopełnic ten sam obowiązek, dodatkowo powiadamiane sa instytucje miedzy innymi: Urząd Skarbowy, Krajowy Rejestr Sądowy, Policja, Wydział Spraw Obywatelskich. Trochę wiedzy a dopiero pisz bzdury. Co do okienka popieram lepiej oddać zwierzę pod opiekę niz do lasu.

  3. Kowalski, przeciwnik okienka says:

    A co ma piernik do wiatraka? Wiem jak wygląda ta procedura i nigdzie nie twierdziłem, ze zmiana była podyktowane ucieczką, etc., ale zabiegiem by nazwisko nie zaniżało opinii… Zmiana nazwiska w wyniku małżeństwa wygląda trochę inaczej… ;) niż na własny wniosek… a jak ktoś jest takim zwyrolem, by wywieźć psa do lasu, to raczej nie pofatyguje się wpisać na listę oczekujących… No chyba w to nie wierzysz?? Jesli tak to jesteś bardzo naiwny/a…

Skomentuj