Pomaganie przez Internet

15-02-2012, 21:58 | Agnieszka


Kilka miesięcy temu zaproponowaliśmy Wam udział w badaniu na temat pomagania w sieci. Okazuje się, że najczęściej pomagamy przez Internet, klikając w baner lub link. 42 proc. internautów pomaga w ten sposób przynajmniej raz w tygodniu – wynika z badania przeprowadzonego przez serwis StudentsWatch.pl.

Paroma kliknięciami dziennie zmieniamy świat i tzw. slaktywizm zyskuje coraz większe kręgi zwolenników. Nie zapominamy o klikaniu codziennie, jednak to nie klikanie uznajemy za najskuteczniejszą formę pomocy, lecz przekazanie 1% i własnych rzeczy. Poza klikaniem w brzuszek Pajacyka czy Pustą Miskę, chętnie udostępniamy w serwisach społecznościowych informacje o akcjach charytatywnych, które wspieramy. Przypomina mi się szał karmienia zwierzaków przez wyklikanie wirtualnej kości, dzięki której dany psiak ze schroniska otrzymywał karmę (prawdziwą, oczywiście). Albo gra CliniCity, w której budując wirtualną klinikę, można było się przyczynić do postawienia prawdziwych fundamentów.

Chociaż Europejski Rok Wolontariatu już za nami, jego plony nie mają odzwierciedlenia w badaniu. Jedynie co piąty ankietowany przyznał, że pomaga jako wolontariusz, chociaż wydawałoby się, że ta forma pomagania będzie najpopularniejszą ze względu na wiek i możliwości finansowe tej grupy wiekowej (16-25 lat). A to właśnie wsparcie finansowe zostało uznane za najczęstszą formę pomagania.. Zaczyna za to kiełkować e-wolontariat. Co trzeci ankietowany przyznał, że przynajmniej raz w tygodniu zachęca swoich znajomych do udziału w akcji charytatywnej, zamieszczając link w swoim profilu. Pomagający w ten sposób najczęściej wskazują Facebooka (91,6 proc.) i nk.pl (28,2 proc.).

Mimo licznych kampanii ostrzegających przed przekazywaniem pieniędzy żebrakom, tylko co trzeci internauta przechodzi obojętnie obok bezdomnego lub ulicznego żebraka proszącego o datek. Mniej więcej tyle samo osób przekazuje pieniądze wolontariuszom, co bezpośrednio osobom potrzebującym, w tym jałmużnę żebrakom.

60 proc. osób włącza się w działania charytatywne, zbierając stare telefony, znaczki, tonery czy zakrętki. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jakie osoby są uważane za autorytety pomagania, kto wg ankietowanych marnuje swój potencjał dobroczynny i czy z pustego Salomon naleje – o tym wszystkim w pełnej wersji raportu, która jest dostępna na stronie (kliknij!)

Zdjęcie: http://www.slowinternetconnection.net/

Oceń ten post:
minusplus
(ocena: +5, głosów: 5)
Loading ... Loading ...

Tagi: , , ,

Skomentuj