W świecie polskiego fundraisingu

19-10-2011, 22:46 | Agnieszka

W dniach 13-14 października pod naszym patronatem odbyła się 5 Międzynarodowa Konferencja Fundraisingu. Przez dwa dni fundraiserzy z całej Polski mogli dyskutować na temat pozyskiwania funduszy na działalność swoich organizacji.  Z roku na rok podczas konferencji organizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu wyłaniają się coraz bardziej wyraźne kształty tego zjawiska w naszym kraju.

W języku polskim nie zdążył jeszcze powstać odpowiednik, kiedy angielskie słowo “fundraiser” przerodziło się w czyn osób, które wykonują ten zawód w polskich organizacjach. Po co w ogóle są fundraiserzy? Otwierając konferencję, Robert Kawałko odpowiedział na to pytanie: “Pomagają nam tworzyć kulturę filantropii, gdzie ludzie pomagają sobie wzajemnie”. Można ich nazwać specjalistami ds. pozyskiwania funduszy, pośrednikami dobra, ale na pewno nie żebrakami. Wierzą w misję organizacji, którą reprezentują i chcą swoją wiarą zarazić innych.

Praca fundraisera opiera się na budowaniu relacji. John Baguley, jeden z wykładowców, powiedział wprost, że na dobroczynność mają wpływ cechy narodowe darczyńców. Amerykanie są religijni, dlatego kwestowanie w USA jest o wiele łatwiejsze niż np. w Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy traktują charytatywność jako sprawę prywatną. A w Polsce? Nasi fundraiserzy nie mają łatwo, okazuje się, że w Polsce fundraising to sztuka. Mając ten sam potencjał, narzędzia organizacje osiągają zupełnie inne wyniki. Co je różni? Pasja, zaangażowanie. W Polsce nadal kuleje długoterminowa strategia pozyskiwania funduszy. Ale, jak podkreślił Robert Kawałko, jest to cel, który można osiągnąć.

Sam obiekt, w którym odbywała się konferencja, czyli Centrum Nauki Kopernik, to także centrum prężnego fundraisingu. Podczas dyskusji panelowych można było posłuchać, z jakimi problemami borykają się na co dzień fundraiserzy. Budowanie fundraisingu rodzi konieczność ciągłego zabiegania o darczyńców, pogłębiania relacji tak, by zachować potencjał do dalszej współpracy.

We wszystkich spotkaniach konferencyjnych przeplatały się dwa słowa: profesjonalizm i etyka. Drugi dzień konferencji zapisał się w historii polskiego fundraisingu przełomowym wydarzeniem: I Kongresem Etyki Fundraisingu. Polską Deklarację Etyki Fundraisingu podpisali przedstawiciele kilkudziesięciu organizacji pozarządowych. Ma być ona drogowskazem dla wszystkich, którzy trudnią się pozyskiwaniem funduszy dla swoich organizacji. Ja mam nadzieję, że będzie też pretekstem do kolejnych spotkań polskich pośredników dobra.

Więcej o konferencji na stronie: http://www.fundraising.org.pl/konferencja/

Oceń ten post:
minusplus
Brak ocen
Loading ... Loading ...

Tagi: , ,

Skomentuj