Pożegnanie lata

30-08-2011, 15:50 | Agnieszka

Chociaż wiele osób liczy na to, że lato zacznie się we wrześniu (oby!), kartki kalendarza nieubłaganie zwiastują jego koniec. Powroty z urlopów, jesienny chłodek, coraz mniej dręczących owadów – te wszystkie objawy tykają niczym zegar, odliczając dni do września.  A początek roku szkolnego, nawet dla tych, którzy szkolne czasy mają hen, hen w pamięci, jest wyraźną granicą końca okresu urlopowego. Jest to też dobry moment, by zerknąć na cele charytatywne związane z wakacjami.

Projekt “Wakacje jednego dnia” jest realizowany przez Stowarzyszenie “mali bracia Ubogich”. Z badań Pentor wynika, że w 2010 roku na wakacje wybrało się jedynie 14% osób powyżej 60. roku życia, a większość z nich jako powód podała: brak funduszy. Wycieczki za miasto umożliwiają seniorom kontakt z naturą, odpoczynek i zwyczajną radość, jaką daje zaangażowanie drugiego człowieka w zrobienie czegoś dobrego. A na pewno wiele dobrego robią wolontariusze, dzięki którym te wycieczki od czterech lat mogą się odbywać. Do tej pory uzbierane na Siepomaga pieniądze starczyły na wyjazd 12 osób.


O wakacjach marzą także podopieczni poznańskiej Fundacji Niesiemy Nadzieję chorujący na zanik mięśni i mukowiscydozę. Jeszcze szumią fale wspomnień z zeszłorocznego wyjazdu nad morze do Dźwirzyna, a już niedługo będą mogli odświeżyć wrażenia. Aby wszyscy mogli pojechać – a grupa to całkiem spora, bo 30 osób – potrzeba ok. 5 tys.zł.  Dzielnie walczą o każdą złotówkę, by cała grupa mogła szukać bursztynów i budować zamki z piasku.

Jeziora Szwajcarii Kaszubskiej to cel Fundacji Miki Centrum. Wakacje – tak, ale dlaczego nie połączyć ich z rehabilitacją? O jej zaletach nie trzeba nikogo zapewniać. Większość środków już pozyskali, brakuje na wyjazd 6 osób z zespołem Downa i ich opiekunów.

Porzucone i niechciane zwierzaki, które stały się przeszkodą na drodze do zaplanowanego wyjazdu – ile takich historii słyszy się każdego lata? Masowo trafiają na ulicę, gdzie wiele z nich ginie pod kołami pędzących samochodów. Bezimienna sunia trafiła do Straży dla Zwierząt prosto z wypadku samochodowego.  Miała dużo szczęścia w swoim nieszczęściu. Z ust kochających właścicieli nigdy nie padnie problematyczne pytanie: Co zrobić z psem w wakacje?

Oceń ten post:
minusplus
(ocena: 0, głosów: 2)
Loading ... Loading ...

Tagi: , ,

Skomentuj