Zbiórka Myslovitz, czyli muzyczne rugby charytatywne

18-07-2011, 16:49 | Agnieszka

Kilka miesięcy temu zespół Myslovitz przekazał na licytację pierwszą swoją płytę. Całkowity dochód został przekazany na zakup wózka do gry w rugby dla katowickiej drużyny DRAGONS. W ten sposób chcieli wesprzeć swoich przyjaciół w dążeniu do realizowania pasji, mimo wszelkich barier, które życie postawiło na ich drodze. Największą z nich jest niepełnosprawność, jednak ona włada tylko ciałem i nie pozbawia marzeń.

Na pierwszej zlicytowanej płycie się nie skończyło, pod młotek poszły kolejne.  Ale na wózek nie starczyło, dlatego wystartowali ze zbiórką charytatywną na Siepomaga.pl. Na stronie www.siepomaga.pl/myslovitz każdy może dorzucić coś od siebie. – Zespół Myslovitz przeszedł już swoją długą drogę do sławy – nazwę zespołu słyszał w Polsce każdy, a większość zna i lubi ich piosenki. Teraz postanowili podzielić się z nami kawałkiem tego tortu i mocniej wesprzeć akcję zbiórki funduszy na kolejny wózek do rugby. Bardzo im za to dziękujemy – z nieukrywaną radością mówi Marcin Mikulski, menadżer i zawodnik Dragonsów.

Rugby na wózkach to najbardziej widowiskowa i najszybciej rozwijająca się dyscyplina sportu uprawiana przez osoby niepełnosprawne. Jest również jedyną dyscypliną zespołową dla osób z tetraplegią (paraliż czterokończynowy w wyniku uszkodzenia rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym). Mało kto wie, że w Polsce mamy kilkanaście świetnych drużyn, które tworzą historię rugby na wózkach. Jedna z nich to katowicka drużyna rugby na wózkach Dragons.Udało się ją zorganizować dopiero po 13-tu latach od wprowadzenia tej dyscypliny do naszego kraju dzięki staraniom Stowarzyszenia „Aktywne Życie” z Katowic i Integracyjnego Klubu Sportowego „Silesia” z Jaworzna.

Do gry w rugby na wózkach niezbędny jest specjalistyczny sprzęt. Aby zapewnić bezpieczeństwo zawodników i równe szanse rywalizacji sportowej, najważniejsze są odpowiednie wózki. Niestety, nowy sprzęt jest bardzo drogi, przeciętna cena wózka to 12 000 złotych. Niepełnosprawność uczy wytrwałości i ogromnej siły w dążeniu do wyznaczonych celów. Pewnie dlatego, zamiast biernie czekać, aż uda się zebrać pieniądze na nowy wózek, zawodnicy Dragons postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i sami konstruują wózki całkowicie od zera. Koszt takiego wózka jest nawet dwukrotnie niższy, niż nowego sprzętu.

Zespół Myslovitz postanowił pomóc. Dlatego zwrócił się do wszystkich fanów o przyłączenie się do zbiórki na wózek dla drużyny. – Ci zawodnicy mają pasję, chcą grać i wygrywać. Jeśli trafiłeś na naszą zbiórkę przypadkiem, zostań na chwilę, poznaj ich historię i bądź jej częścią, wspierając upór 8 chłopaków i jednej wspaniałej dziewczyny, którzy mimo niepełnosprawności, nie rezygnują z marzeń. Za wszelkie ukłony dobra w stronę DRAGONS – dziękujemy.

Nucąc ulubiony genialny kawałek Myslovitz, odwiedźcie ich zbiórkę. Osobiście znają zawodników, więc determinacja drużyny przekłada się na ich zaangażowanie, by kolejny zawodnik mógł śmigać po boisku specjalnie skonstruowanym wózkiem.

Oceń ten post:
minusplus
Brak ocen
Loading ... Loading ...

Tagi: , , ,

Skomentuj