Łódź Maraton dla Dominiki

31-05-2011, 10:17 | Agnieszka

Bieganie charytatywne może być świetną motywacją do biegania w ogóle. Kiedy meta wydaje się za daleko, pomaga ta osoba, dla której się biegnie. Czasem przygoda z bieganiem rozpoczyna się o wiele wcześniej, a pierwiastek dobroczynny pojawia się na którymś kilometrze. Tak było właśnie z Wojtkiem.

Maraton w Łodzi nie będzie jego pierwszym biegiem. Kilka razy w tygodniu trenuje, by przygotować się do startu 5 czerwca. Sam przyznaje, że ostatnio regularne treningi trochę mu nie wychodziły, dlatego musiał znaleźć kogoś, kto doda mu sił po 30-tym kilometrze. I znalazł Dominikę.

Dwa lata temu u dziewczynki wykryto dystrofię mięśniową. Choroba postępuje bardzo szybko, już teraz Dominika nie może chodzić. Jednak jak każda 13-latka, ma głowę pełną marzeń. Zanim choroba zaatakuje inne partie ciała, chciałaby pojechać do Disneylandu, uścisnąć łapę Myszki Miki, dostać autograf psa Pluto.

I właśnie po to marzenie pobiegnie Wojtek. Założył, że zbierze 500 zł, chciałby oczywiście więcej – do zrealizowania marzenia Dominiki brakuje niecałe 2 tysiące zł. Dlaczego chce pomóc Dominice? – Ponieważ ujęła mnie jej historia, ponieważ nie zostało jej wiele czasu, ponieważ pomogę jej spełnić marzenie, JEJ marzenie. Z reguły pomagamy rodzicom borykać się z trudnościami, ja chce zobaczyć uśmiech na jej twarzy. – odpowiedział.

Pierwsza wpłata na zbiórce jest od Wojtka. Napisał: Wczoraj dostałem od rodziców 50 PLN, powiedzieli: “Kup sobie coś na Dzień Dziecka!”. Mamo, Tato nie obrazicie się chyba jak podaruje mój prezent Dominice? Jej uśmiech będzie dla mnie najlepszym prezentem! Pomożecie?

Oceń ten post:
minusplus
Brak ocen
Loading ... Loading ...

Tagi: , , ,

Skomentuj