2011 – Europejski Rok Wolontariatu

19-01-2011, 16:44 | admin

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej okrzyknęło rok 2011 rokiem wolontariatu. Jeśli do tej pory z wolontariatem nie było komuś po drodze, może rok pod jego znakiem zaowocuje pomysłami i przede wszystkim chęciami do pomocy innym.

źródło: flickr.com/photos/polandmfa

Grzegorz jest gimnazjalistą. Po szkole wolny czas spędza głównie przy komputerze, nie wychodzi na dwór, bo jak sam przyznaje, nie chce wejść w złe towarzystwo. A rówieśnicy spędzający czas pod monopolowym, po prostu mu nie imponują. Wydawałoby się, że w tym wieku chłopcy wolą uganiać się za dziewczynami i nie w głowie im pomaganie innym. Grzegorz wie, że wolontariat to ciężka praca, jednak chce pomagać potrzebującym.

Czy wystarczy ustąpić miejsca w autobusie lub pomóc niewidomemu wsiąść do tramwaju, by mianować siebie wolontariuszem? Jest to niewątpliwie pomoc, jednak zgodnie z definicją podaną przez Centrum Wolontariatu, wolontariusz to osoba, która dobrowolnie, ochotniczo i bez wynagrodzenia wykonuje świadczenia na rzecz organizacji i instytucji i osób indywidualnych, wykraczając poza więzi koleżeńsko-rodzinne.Wolontariusze mogą pomagać na wiele sposobów, np. kwestować, pomagać chorym ludziom wychodzić na spacery, do sklepu po zakupy, posprzątać. – wymienia bez zająknienia Grzegorz. I rzeczywiście, w formach wolontariatu można przebierać, by znaleźć coś, co będzie sprawiać przyjemność. Właśnie satysfakcja i przekonanie, że robi się coś dobrego najczęściej motywują ludzi do zaangażowania się w wolontariat.

Przez lata praktykowania tej formy pomocy wykształciły się różne rodzaje wolontariatu. Jeśli ktoś jest zapracowany i nie ma  zbyt wiele czasu, może wybrać wolontariat jednorazowy – np. przy finale WOŚP. Ostatnimi czasy popularny jest wolontariat pracowniczy. Pracownicy firm mogą angażować się w działalność na rzecz organizacji pozarządowych, wykorzystując swoje umiejętności oraz rozwijając talenty. Pracodawca wspiera pomysły logistycznie, rzeczowo, finansowo, często też umożliwia odbywanie wolontariatu w godzinach pracy. Jeśli ktoś woli działać w pojedynkę, może skupić się np. na pomocy konkretnemu podopiecznemu fundacji, typ społecznika znajdzie swoje miejsce w akcjach grupowych, np. remont domów na terenach popowodziowych. Można wybrać się  za granicę na tzw. workcampy lub indywidualnie wesprzeć jakąś inicjatywę o globalnym zasięgu. Bez wątpienia Internet topi wiele barier na drodze do pomagania, dlatego e-wolontariat zyskuje wielu sympatyków. Można nagłaśniać apele, solidaryzować się z ludźmi z całego świata, uczestnicząc w akcjach w sieci. Można też angażować się w pomoc poprzez platformy charytatywne, takie jak Siepomaga.pl. Zwłaszcza, jeśli ktoś pochodzi z niewielkiej miejscowości.

- Wolontariuszem zostałem bo chciałem pomagać innym ludziom. Najbardziej chciałbym pracować w szpitalu z dziećmi. Obejrzałem kiedyś program „Uwaga” o chorych dzieciach i właśnie po tym programie zdecydowałem, że chcę zostać wolontariuszem. Odbyłem szkolenie dla wolontariuszy – od szkolenia mija już rok i nie umiem znaleźć pracy. - mówi Grzegorz. Szukał wszędzie, przez Internet – Pisałem do szpitali maile. Dostałem odpowiedź, że w Gliwicach potrzebują wolontariuszy w szkołach i hospicjum. Dojazd tam zająłby mi 40 minut, ale musiałbym chyba jeździć z planem miasta, ponieważ nie znam Gliwic.- przyznaje. Jest przekonany, że wokół niego jest wiele osób potrzebujących pomocy, jednak nie wie, jak do nich dotrzeć.

Grzegorz postanowił na początek zostać e-wolontariuszem. Zaczął od zbiórki internetowej, by wesprzeć Fundację Mam Marzenie. Fundacja pomaga spełniać marzenia chorych dzieci, a „marzenioterapia” pomaga im nie poddawać się w chorobie i uwierzyć, że nie stoi ona na drodze do sięgania po spadające gwiazdy.

Dobrze się składa, że 2011 jest Rokiem Wolontariatu.  Wodząc palcem po mapie, 23% Europejczyków jest zaangażowanych w wolontariat. Polska na tym tle wypada blado – 16% Polaków przyznaje, że brało udział w działalności wolontariackiej. Jednak sięgając kilka lat wstecz, można na ten wynik spojrzeć łaskawszym okiem, ponieważ odsetek wolontariuszy w Polsce wzrósł o 3% w skali roku.  Najczęstszym powodem niechęci do wolontariatu jest nadal stosunkowo niski prestiż społeczny. Chętniej angażują się osoby z wyższym wykształceniem, a osoby poniżej 25 roku życia wykazują ponadprzeciętną aktywność w społeczności wolontariuszy. Co drugi Polak przyznaje, że nie ma czasu na wolontariat. Z kolei osoby starsze, które co prawda dysponują wolnym czasem, obawiają się, że nie podołają wolontariatowi ze względu na zdrowie.

Armenia - Voluntary action for people suffering from terminal diseasesJak wynika z “Krajowego Planu Działania dla Europejskiego Roku Wolontariatu“, w  tym roku zostaną umocnione takie platformy działania jak: wolontariat młodzieżowy, sportowy, internetowy oraz pracowniczy. Rozwinie się także wolontariat międzynarodowy oraz wolontariat osób skazanych i opuszczających zakłady karne. Osoby zainteresowane wolontariatem odsyłamy po więcej informacji do Krajowego Planu Działania.

Wolontariuszem może zostać zatem każdy, kto tylko posiada odrobinę chęci. Już nawet nie czasu – gdyż związku z gwałtownym rozwojem tak zwanego wolontariatu internetowego, obecnie żeby komuś pomóc,  nie trzeba wychodzić z  domowych pieleszy.

Wszystkim wolontariuszom gratulujemy odwagi i wrażliwości. Mamy nadzieję, że czerpiecie z tego dużo frajdy i poznajecie mnóstwo ciekawych ludzi, budujecie swoje mocne strony i stawiacie czoło słabostkom. A wszystkim, którzy jeszcze nie zasmakowali pasji wolontariatu, papugujemy za Wielką Orkiestrą – Nakręćcie się na pomaganie!

Przytoczone dane pochodzą z raportu Stowarzyszenia Klon/Jawor, źródło: ngo.pl . Zdjęcia, źródło: 1, 2, 3.

Oceń ten post:
minusplus
Brak ocen
Loading ... Loading ...

Tagi: , , , , ,

Skomentuj